Czy z mar Twych wstanie?

Istnieje uzasadnione podejrzenie, że w tym roku Pan Jezus nie zmartwychwstanie. Nie poświęcimy pokarmów w naszych kościołach. Nie weźmiemy udziału w żadnej wielkotygodniowej liturgii. Nie pójdziemy w procesjach rezurekcyjnych wśród trąb i głośnych śpiewów. Nie polejemy się w dyngusa. Nie zaprosimy naszych Bliskich do suto zastawionych stołów… Jest jednak szansa, że Życie przyjdzie do nas…Continue reading Czy z mar Twych wstanie?

Magiczne słowa

Zauważyłam dziś rano, że obecna sytuacja sprowokowała mnie do nagminnego używania kilku słów. I najlepsze jest to, że w ogóle mi to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie, myślę, że to doskonałe panaceum na wirusy, które od jakiegoś czasu panoszą się w naszym społeczeństwie. Tęsknię Wysyłam mejla z deklaracją kontynuacji nauczania w przedszkolu (co jak co, ale…Continue reading Magiczne słowa

40 cech, które uwielbiam w moim Mężu

Najlepszy z Mężów jest bezdyskusyjnie najlepszy. Uwaga: najlepszy DLA MNIE. Od 11 lat zachwycam się jego osobą i każdego dnia Panu Bogu za niego dziękuję. To nie przypadek. To decyzja Wyrosłam w głębokim przeświadczeniu, że każdy mąż w oczach swojej żony jest najlepszy. A przynajmniej tak być powinno 😉 No, skoro się komuś przysięga wierność…Continue reading 40 cech, które uwielbiam w moim Mężu

Nie panikuję – poszczę

Cudowny jest ten Wielki Post! Nikogo nie zostawia obojętnym, wywraca rzeczywistość i zmusza nas wszystkich do zmiany (przyzwyczajeń, schematów, rytuałów itp.). A przecież o zmianę w dużej mierze chodzi w wielkopostnej drodze, nieprawdaż? Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że trudny obiektywnie czas walki z pandemią może nam paradoksalnie pomóc w osobistym nawróceniu. Mnie w każdym…Continue reading Nie panikuję – poszczę

Gdybym miała facebooka…

… to opublikowałabym dziś taki wpis: „Byłam na wrocławskim spotkaniu z Szymonem Hołownią. Budujące i niosące pozytywną energię. Wizja polityki, społeczeństwa i Polski w świecie, o których mówił, jest absolutnie bliska mojemu sercu, a sam kandydat pełen pasji i determinacji. To, co najbardziej mnie urzekało, to dbałość, by wydarzenia z nim związane niosły konkretne dobro…Continue reading Gdybym miała facebooka…

Ludzka twarz zbrodni

Pamiętam moje niepomierne zdziwienie, kiedy po raz pierwszy student powiedział na moich zajęciach, że „Żydzi sami sobie byli winni tego, co się z nimi stało podczas II Wojny Światowej”. Właściwie nie tyle powiedział, co zarechotał. Ot, taki „głupi komentarz” mu się wyrwał, jak potem stwierdził. Byłam wtedy zupełnie niedoświadczoną, młodziutką doktorantką. Przez dłuższą chwilę nie…Continue reading Ludzka twarz zbrodni