Stałos

Uwielbiam rozmowy z naszymi dziećmi. Zazwyczaj 😉 Szczególnie ciekawe są te, w których dzieciaki używają tajemniczych, sobie tylko znanych słów. Od kilku miesięcy mieszka z nami np. niejaki „Pan Tulicki”, który najwyraźniej jest bardzo zabawnym fenomenem, bo Borys (5 lat) i Nadia (3 lata) zaśmiewają się do rozpuku, jak tylko ów jegomość pojawi się w … Czytaj dalej