Potrzeba ciszy

W ostatnich latach dzięki naszym dzieciom miewamy sporo okazji, by kontemplować piękno świtu. Ten moment tuż przed rozpoczęciem codziennej gonitwy, zanim szkraby zażyczą sobie „mlecka, ksionzecek i kanapki”, zanim natłok myśli, spraw i zadań do wykonania wrzuci nas w wir dnia, wciąż jest szansą na doświadczenie ciszy. Piękna. Na chwilę skupienia. Złapanie oddechu. Na uporządkowanie…Continue reading Potrzeba ciszy

Strajkujcie – to też jest dobra lekcja!

Dzisiaj rano rozpoczął się strajk nauczycieli, który osobiście – jako rodzic – popieram. Myślę, że dla nas wszystkich może (i powinna!) to być doskonała lekcja. Czego? Mili Państwo, plan zajęć wypełni nam niejeden dzień 🙂 1) Historia, wiedza o społeczeństwie i etyka – przypomnijmy sobie, skąd się wzięła idea strajku, jakie ma w naszym społeczeństwie…Continue reading Strajkujcie – to też jest dobra lekcja!

Przewrotne serca

W dzisiejszych czytaniach Kościół przypomina historię Zuzanny i Starców (Dn 13, 1-9. 15-17. 19-30. 33-62), a we wczorajszej Ewangelii przepiękną scenę z przyprowadzeniem do Jezusa cudzołożnicy (J 8,1-11). Dla mnie wspólnym mianownikiem obu tych historii jest przewrotność. Przewrotność serc. Taka cecha, z którą – jak widać – ludzkość boryka się od zawsze. Niezależnie od wieku…Continue reading Przewrotne serca

Świat się starzeje – to dobre wieści!

Kiedy widzę w prasie artykuł dotyczący starzenia się społeczeństwa, zazwyczaj mam ochotę założyć się z kimś, że pewnie dany tekst napisany jest w tonie alarmującym, by nie powiedzieć apokaliptycznym. Najlepszy z Mężów w tej kwestii od lat już się nie chce ze mną zakładać, choć może to i lepiej, bo pewnie od wygranych klasycznych „prince-polo”…Continue reading Świat się starzeje – to dobre wieści!

Bóg nam ufa, a czy my ufamy sobie?

Przy okazji wczorajszego święta i rozważania tajemnicy Zwiastowania i Wcielenia po raz kolejny wróciła do mnie myśl, o której pięknie opowiadał kiedyś nieodżałowany ks. Krzysztof Grzywocz: o tym, że pierwszym bogactwem, którym ubogaca nas Chrystus, jest zaufanie. To zaufanie bierze swój początek w szalonej, nieszablonowej miłości, jaką Bóg ukochał całe swoje stworzenie. Bo zasadą Miłości…Continue reading Bóg nam ufa, a czy my ufamy sobie?

Ekologiczny ból głowy

Jest wiele rzeczy, które mnie drażnią. Niestety. Staram się usilnie być uosobieniem spokoju, zdystansowania i niewzruszonej pogody ducha, ale w praktyce niemal każdego dnia zdarza mi się zgrzytać zębami. Najgorsze, że czasem racjonalnie wiem, że coś mnie nie powinno wytrącać z równowagi, bo albo mnie nie dotyka bezpośrednio, albo jest tak nieistotne wobec wielkości wszechświata,…Continue reading Ekologiczny ból głowy

„Franciszkowe” książki

Kiedy w 2015 r. Papież Franciszek podarował Kościołowi swą drugą encyklikę – Laudato si – wskazywał, że inspiracje do jej napisania czerpał od św. Franciszka z Asyżu. Stąd tytuł wpisu 🙂 Bo dziś chciałabym się z Wami podzielić trzema, niedawno czytanymi, fantastycznymi książkami, które, opowiadając o ekologii, cudzie stworzenia i o relacji człowiek-natura, w sposób…Continue reading „Franciszkowe” książki

Silver power

Czy starość może urzekać? Może. Ręka w górę, kto choć raz nie wzruszył się widokiem przytulonej, starszej pary spacerującej w parku. Niestety, starsi ludzie bywają też ignorowani i poniżani. Spychani na margines społeczeństwa. Wyśmiewani. Choć chyba najczęściej – po prostu zapominani w codziennej gonitwie. A mnie ten etap życia fascynuje. Także zawodowo. Dlaczego? Natura i…Continue reading Silver power

To mnie zmieni: Wielki Post 2019

Chrześcijaństwo to życie w nieustannym poczuciu porażki. Kiedy po raz pierwszy usłyszałam te słowa od mojego spowiednika, wszystko się we mnie buntowało. Przecież to nieprawda. A przynajmniej nie cała prawda! A już na pewno nie MOJA prawda 😉 Jesteśmy przecież religią nadziei! Wyznawcami Miłości! Patrzymy na świat z perspektywą Nieba w zanadrzu – fukałam na…Continue reading To mnie zmieni: Wielki Post 2019

Stałos

Uwielbiam rozmowy z naszymi dziećmi. Zazwyczaj 😉 Szczególnie ciekawe są te, w których dzieciaki używają tajemniczych, sobie tylko znanych słów. Od kilku miesięcy mieszka z nami np. niejaki „Pan Tulicki”, który najwyraźniej jest bardzo zabawnym fenomenem, bo Borys (5 lat) i Nadia (3 lata) zaśmiewają się do rozpuku, jak tylko ów jegomość pojawi się w…Continue reading Stałos