Po kolędzie

W sobotę przyjmowaliśmy kolędę w domu. Tak się przypadkiem złożyło, że w tym samym dniu umówiliśmy się na kolędowanie z Przyjaciółmi. Zapowiedziało się kilkanaście osób, część z małymi dziećmi. Z doświadczeń poprzednich lat wiedzieliśmy, że będzie to kapitalny, ale jednocześnie gwarny, tłoczny i głośny czas. Warunki niekoniecznie sprzyjające rozmowie z księdzem, którego się ledwo zna.…Continue reading Po kolędzie

Miejsce, gdzie możesz wypocząć

Szkoda, że w kościele tak mało mówi się o tym, że przy Jezusie nie trzeba prężyć duchowych muskułów ani wyrabiać modlitewnych norm. Że można przy Nim tak po prostu odpocząć. Uświadomiłam to sobie podczas urlopu. Mimo detoksu internetowego, mimo cudownych okoliczności przyrody, które mnie otaczały, mimo dobrego towarzystwa – moja głowa huczała, a rozedrgane serce…Continue reading Miejsce, gdzie możesz wypocząć

Całkiem inny adwent – groźba czy obietnica?

Paradoksalnie ten dziwny rok przyzwyczaił nas już troszeczkę do tego, że nic nie jest pewne, a nasza rzeczywistość dalece odbiega od tego, do czego się przyzwyczailiśmy. Święta Wielkanocne były inne niż zawsze i wszyscy naokoło podkreślają, że i te nadchodzące – Bożego Narodzenia – będą różnić się od tych, które przeżywaliśmy dotychczas. Trudno więc zakładać,…Continue reading Całkiem inny adwent – groźba czy obietnica?

Jeszcze o dialogu

Od 13 lat staram się żyć duchowością dialogu w moim małżeństwie. W tym czasie miałam tę wielką łaskę być świadkiem prawdziwych cudów: tego, że choleryk i flegmatyk mogą żyć zgodnie pod jednym dachem, że redemptorysta, franciszkanin i dominikanin odprawiają wspólną Eucharystię i podczas głoszenia nie zaprzeczają sobie nawzajem, że schodzi się małżeństwo po rozwodzie i…Continue reading Jeszcze o dialogu

Bez rozczarowania ani rusz

Przeżywaliśmy ostatnio dzień skupienia w naszej wspólnocie małżeństw. Dobry, owocny czas. I zaskakujący. A przynajmniej ja poczułam się bardzo zadziwiona, gdy jeden z prowadzących księży stwierdził w pewnym momencie, że dla niego ważnym momentem budowania wspólnoty jest … rozczarowanie nią. Istota chrześcijaństwa Początkowo obruszyłam się na tę myśl. Rozczarowanie wiąże się przecież z frustracją, zawiedzionym…Continue reading Bez rozczarowania ani rusz