4 komentarze

  1. FV

    Patrzę na tę sytuację i czuję, że potrzebuję jeszcze bardziej Marii w moim życiu, w naszym otoczeniu. Słuchać i rozważać w sercu. Ale i kiedy trzeba mówić, żeby głos miał więcej czułości.

    Krzyk i groteskowe słowa nie pomagają. Przeciwnie.

    MY Chrześcijanie od dawna wypaczamy co mówił Pan Jezus. Stworzyliśmy tak wiele skrótów, że dystansujemy się od prawdziwej Drogi. Prawdy. Życia. Od prawdziwego Niego.

    Dziękuję za tekst! 🙂

  2. Marzena Grzybek

    Pani Agato, dziękuję 🙂 Jestem gotowa budować przestrzeń dla tej ciszy i dla dialogu … Pozdrawiam i zapraszam do spotkania, rozmowy..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *