Zło, którego nie można pominąć milczeniem

„Mamo, proszę cię, proszę, nie opowiadaj już tego!” – Nadia zamknęła oczy, a uszy zakryła dłońmi. Borys jednak nalegał. Bardzo chciał po raz kolejny usłyszeć, dlaczego modlimy się wieczorem za uchodźców i ofiary rozmaitych konfliktów. Wychowanie przez opowiadanie Żeby było jasne. Nie mam zwyczaju karmić naszych dzieci okrutnymi opowieściami z historii ludzkości. Nie zwiedzamy pasjami…Continue reading Zło, którego nie można pominąć milczeniem

Kościół polski w soczewce

Wychodzimy na spacer. Przy wyjściu przypominam dzieciakom: „Pamiętajcie, nie idziemy na żaden plac zabaw. Przewietrzymy się tylko na rowerach!”. Mocuję się trochę zbyt długo z kluczem, więc spragniona powietrza młodzież zbiega po schodach. Po klatce schodowej niesie się dyskusja Starszyzny. Borys (lat 6): Nie pójdziemy na plac, bo moglibyśmy złapać wirusa i zarazić Panią Lusię…Continue reading Kościół polski w soczewce

Dzień dziecka. Bożego

Trwamy w takim pozytywnym okresie celebracji rodzicielstwa – zaczęło się od Dnia Matki, wkrótce będzie Dzień Dziecka, a potem myk! i Dzień Ojca 😉 Małe szczęścia Muszę przyznać, że rodzicielstwo wzbudza we mnie prawdziwie dziki entuzjazm. Obserwowanie naszych dzieciaków – ich uśmiechów, nieporadnych kroków, upartego zdobywania nowych umiejętności, rozmazywania czekolady na wszelkich możliwych płaszczyznach (choć…Continue reading Dzień dziecka. Bożego