Moim Babciom nie potrzeba już laurek. Ufam, że są tam, gdzie pełnia szczęścia. Ale do dziś żałuję, że tak rzadko mówiłam im, jakie były niezwykłe i ważne w moim życiu. I chyba stąd pragnienie, by dołączyć krótkie postscriptum do laurek, jakie moje dzieci robią dla swoich babć. Czas, poświęcenie i życiowa energia Zarówno moja Mama,…Continue reading Laurka dla Babć
Kategoria: O matko i córko!
Matka nie wierzy.
Matka wie. I oczywiście – zazwyczaj wie LEPIEJ. Jak skończy się wdrapywanie na stół, objadanie czekoladą, malowanie palcami itd. itp. … Można by powiedzieć, że matki (a właściwie: rodzice) po prostu dość naturalnie wykorzystują dar proroctwa i rozumu 😉 Jest tylko jedno ale… Kłopot z wiarą Ostatnio co rusz łapię się na tym, że nie…Continue reading Matka nie wierzy.
Pierwsza kartka na drzwiach
„Uhhuhuuu… już się zaczyna!” – pomyślałam, gdy rano zmierzałam do kuchni, a na drzwiach pokoju dzieci zauważyłam jakąś kartkę. Miałam nadzieję, że mamy jeszcze czas, ba!, że w ogóle do rozmowy za pośrednictwem kartek nigdy nie dojdziemy, a tu, proszę – zaczynamy już w wieku 5 lat. Podeszłam bliżej, żeby zobaczyć, co to za…Continue reading Pierwsza kartka na drzwiach
Książki o uczuciach – nie tylko dla dzieci
Na ogół, gdy Najlepszy z Mężów wraca z pracy, od progu wita go nasza rozentuzjazmowana ekipa (dzieci – „Jupi, jest Tatuś!”, ja – „Uff, jest Tatuś” 😉 Na ogół. Zdarza się jednak, że powrót taty pozostaje niezauważony. Bywa tak wtedy, gdy wrócimy z biblioteki. Wtedy wita go zazwyczaj taki obrazek 😉 Na szczęście Najlepszy…Continue reading Książki o uczuciach – nie tylko dla dzieci
Feministyczne książki dla najmłodszych
Nigdy nie byłam „wojującą feministką”, ale wiele z diagnoz i postulatów ruchów określanych jako feministyczne, jest mi bliskich. Im jestem starsza, tym wyraźniej dostrzegam, że kobiety były i są dyskryminowane. Być może dlatego, jak czerwona płachta na byka działa na mnie seria książeczek dla dzieci „Mały chłopiec” i „Mała dziewczynka”, w której to serii „Lola…Continue reading Feministyczne książki dla najmłodszych
Nie grzeb się, Mamo …
… pogrzebiesz się, jak wrócimy z przedszkola – rzekła nasza trzyletnia Córka z miną Cesarzowej Organizacji Czasu – Ewentualnie możesz mi pogrzebać włosy – dodała łaskawym tonem i wcisnęła grzebień do ręki 🙂 Tak że ten. Tego. Słowotwórstwo na poziomie elementarnym mamy opanowane 😉 Gorzej z językami obcymi. Ot, choćby jak wtedy, gdy pół wieczoru…Continue reading Nie grzeb się, Mamo …
Pan Jezus był minimalistą. Niestety ;-)
Kilka lat temu, gdy Borys miał może ze dwa lata, otrzymał od Dziadków kilka samochodzików, którymi bawił się jego tatuś. Resoraki utrzymane w bardzo dobrym stanie wzruszyły głównie nas, bo choć Rodzice nieco przerażają nas ilością tego, co potrafili zgromadzić w czeluściach swojego strychu, to tego typu pamiątki są przez nas zawsze mile widziane. O…Continue reading Pan Jezus był minimalistą. Niestety 😉
Kwiatek dla nauczyciela
Kolejne zakończenie roku (przed)szkolnego za nami. Uff. Już po uroczystej akademii, wierszyki wysłuchane, uściski rozdane, nawet na kosz słodyczy dla nauczycieli starczyło! Tylko tym razem w sercu nieco smutniej. Wspomnienie kindersztuby Trzy lata temu Pierworodny zaczął przygodę z publicznym przedszkolem, a ja – z uczestniczeniem w pracach rady rodziców. Praca ta na ogół jest dla…Continue reading Kwiatek dla nauczyciela
O śmierci z maluchami
Nasze dzieci z tematem śmierci są oswajane od maleńkości. Nie jakoś specjalnie – nie robimy im co tygodniowych pogadanek o końcu doczesności 😉 Po prostu wykorzystujemy te momenty, które przynosi nam historia naszej rodziny. I tak, w swym krótkim, kilkuletnim życiu Borys i Nadia mieli już okazję odprowadzić na cmentarz zarówno Pradziadków, jak i bardzo…Continue reading O śmierci z maluchami
Łaska macierzyństwa
Dzień Matki za pasem, więc dopadła mnie jakaś niepohamowana chęć, by podzielić się z Wami przemyśleniami nad tym, co osobiście daje mi macierzyństwo. Sprowokowała mnie do tego konstatacja mojej bezdzietnej Przyjaciółki, która po cierpliwym wysłuchaniu relacji z cyklu „A tymczasem dzieciaki …” – w którym to odcinku opowiadałam, jak to od tygodnia Nadii się odmieniło…Continue reading Łaska macierzyństwa
