Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono

Ostatnio, porządkując domowe archiwum (wiwat przeprowadzka!), natknęłam się na pewien wywiad, który zrobił na mnie duże wrażenie. Chodzi o rozmowę Adriana Stachowskiego z Markiem Łagodzińskim, prezesem fundacji „Sławek” opublikowaną kilka lat temu w „Tygodniku Powszechnym” („Przebaczyć złemu”, Tygodnik Powszechny nr 27 z 5 lipca 2015). Odwet to żadna droga Fundacja „Sławek” może Wam się kojarzyć,…Continue reading Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono

Szczęśliwa i błogosławiona

Kilka lat temu miałam zabawną, choć bardzo ważną dla mojego rozwoju, „przygodę” podczas rekolekcji organizowanych przez naszą Wspólnotę. Ojciec rekolekcjonista swoje nauki rozpoczął od prośby, byśmy zamknęli oczy i wyłapali pierwsze słowo, które nam przychodzi do głowy w odpowiedzi na pytanie: kim jestem? Choć był to dla mnie dość trudny emocjonalnie czas, bez trudu i…Continue reading Szczęśliwa i błogosławiona

Pan Jezus był minimalistą. Niestety ;-)

Kilka lat temu, gdy Borys miał może ze dwa lata, otrzymał od Dziadków kilka samochodzików, którymi bawił się jego tatuś. Resoraki utrzymane w bardzo dobrym stanie wzruszyły głównie nas​, bo choć Rodzice nieco przerażają nas ilością tego, co potrafili zgromadzić w czeluściach swojego strychu, to tego typu pamiątki są ​przez nas zawsze mile widziane. O…Continue reading Pan Jezus był minimalistą. Niestety 😉

Dlaczego celibat jest dobry?

A dlaczego metody naturalnego planowania rodziny (NPR) są dobre dla małżeńskiej seksualności? 🙂 Mało, zdecydowanie zbyt mało zastanawiamy się i rozmawiamy o pozytywnych stronach naszych wyborów. Dlaczego warto chodzić do kościoła? Co nam daje liturgia? Czemu warto wymagać od siebie rzeczy trudnych i idących na przekór współczesnej kulturze? Czy potrafimy na te pytania udzielać odpowiedzi…Continue reading Dlaczego celibat jest dobry?

Kwiatek dla nauczyciela

Kolejne zakończenie roku (przed)szkolnego za nami. Uff. Już po uroczystej akademii, wierszyki wysłuchane, uściski rozdane, nawet na kosz słodyczy dla nauczycieli starczyło! Tylko tym razem w sercu nieco smutniej. Wspomnienie kindersztuby Trzy lata temu Pierworodny zaczął przygodę z publicznym przedszkolem, a ja – z uczestniczeniem w pracach rady rodziców. Praca ta na ogół jest dla…Continue reading Kwiatek dla nauczyciela

Łaska macierzyństwa

Dzień Matki za pasem, więc dopadła mnie jakaś niepohamowana chęć, by podzielić się z Wami przemyśleniami nad tym, co osobiście daje mi macierzyństwo. Sprowokowała mnie do tego konstatacja mojej bezdzietnej Przyjaciółki, która po cierpliwym wysłuchaniu relacji z cyklu „A tymczasem dzieciaki …” – w którym to odcinku opowiadałam, jak to od tygodnia Nadii się odmieniło…Continue reading Łaska macierzyństwa

Wystarczy

Mam takie dni, jak dzisiaj, kiedy czuję się kompletnie przytłoczona. Wiadomościami ze świata, lękami o przyszłość, codziennością, zmęczeniem, kompleksami. Tym, że nie jestem w stanie zrobić wszystkiego, co powinnam i co bym chciała. Myślami o tym, że nie mam cierpliwości, sił, umiejętności. Że mi się nie chce. Że nie potrafię kochać tak, jak On. Bo…Continue reading Wystarczy

Strajkujcie – to też jest dobra lekcja!

Dzisiaj rano rozpoczął się strajk nauczycieli, który osobiście – jako rodzic – popieram. Myślę, że dla nas wszystkich może (i powinna!) to być doskonała lekcja. Czego? Mili Państwo, plan zajęć wypełni nam niejeden dzień 🙂 1) Historia, wiedza o społeczeństwie i etyka – przypomnijmy sobie, skąd się wzięła idea strajku, jakie ma w naszym społeczeństwie…Continue reading Strajkujcie – to też jest dobra lekcja!

Bóg nam ufa, a czy my ufamy sobie?

Przy okazji wczorajszego święta i rozważania tajemnicy Zwiastowania i Wcielenia po raz kolejny wróciła do mnie myśl, o której pięknie opowiadał kiedyś nieodżałowany ks. Krzysztof Grzywocz: o tym, że pierwszym bogactwem, którym ubogaca nas Chrystus, jest zaufanie. To zaufanie bierze swój początek w szalonej, nieszablonowej miłości, jaką Bóg ukochał całe swoje stworzenie. Bo zasadą Miłości…Continue reading Bóg nam ufa, a czy my ufamy sobie?