Uczmy (się) dziękować

Kolejne zakończenie roku (przed)szkolnego za nami. Uff. Już po uroczystej akademii, wierszyki wysłuchane, uściski rozdane, nawet na kosz słodyczy dla nauczycieli starczyło! Tylko tym razem w sercu nieco smutniej. Wspomnienie kindersztuby Trzy lata temu Pierworodny zaczął przygodę z publicznym przedszkolem, a ja – z uczestniczeniem w pracach rady rodziców. Praca ta na ogół jest dla…Continue reading Uczmy (się) dziękować

Dzień dziecka. Bożego

Trwamy w takim pozytywnym okresie celebracji rodzicielstwa – zaczęło się od Dnia Matki, wkrótce będzie Dzień Dziecka, a potem myk! i Dzień Ojca 😉 Małe szczęścia Muszę przyznać, że rodzicielstwo wzbudza we mnie prawdziwie dziki entuzjazm. Obserwowanie naszych dzieciaków – ich uśmiechów, nieporadnych kroków, upartego zdobywania nowych umiejętności, rozmazywania czekolady na wszelkich możliwych płaszczyznach (choć…Continue reading Dzień dziecka. Bożego

Łaska macierzyństwa

Dzień Matki za pasem, więc dopadła mnie jakaś niepohamowana chęć, by podzielić się z Wami przemyśleniami nad tym, co osobiście daje mi macierzyństwo. Sprowokowała mnie do tego konstatacja mojej bezdzietnej Przyjaciółki, która po cierpliwym wysłuchaniu relacji z cyklu „A tymczasem dzieciaki …” – w którym to odcinku opowiadałam, jak to od tygodnia Nadii się odmieniło…Continue reading Łaska macierzyństwa

Stałos

Uwielbiam rozmowy z naszymi dziećmi. Zazwyczaj 😉 Szczególnie ciekawe są te, w których dzieciaki używają tajemniczych, sobie tylko znanych słów. Od kilku miesięcy mieszka z nami np. niejaki „Pan Tulicki”, który najwyraźniej jest bardzo zabawnym fenomenem, bo Borys (5 lat) i Nadia (3 lata) zaśmiewają się do rozpuku, jak tylko ów jegomość pojawi się w…Continue reading Stałos