Potrzebujemy Triduum. Może bardziej niż kiedykolwiek. Potrzebujemy święta, by wyrwać się z monotonnej codzienności i dać sobie prawo do bycia wyłącznie off. Potrzebujemy bliskości drugiego człowieka – jakiejkolwiek! Czyjejś obecności, uśmiechu, świadomości, że jesteśmy częścią wspólnoty. Patrząc na mijający rok, wiemy, że potrzebujemy silnych więzi, a tych nie da się umacniać bez celebrowania. Potrzebujemy nasycić…Continue reading Potrzebujemy Triduum
Autor: Agata Rusek
Post trwa. Trwajmy i my
Za nami wielkopostny półmetek. Dobry moment, by zatrzymać się i zastanowić, jak przeżywam ten czas. Czy rzeczywiście dostrzegam w sobie konieczność nawrócenia, czy może mój wzrok skupiony jest teraz na innych sprawach? Potrzebuję odnowy mojej relacji z Bogiem, czy może jest mi dobrze tak, jak jest? Ogarnęło mnie zniechęcenie, czy wręcz przeciwnie – wyjście na…Continue reading Post trwa. Trwajmy i my
Jak rozmawiamy z dziećmi o wojnie
Jestem zadeklarowaną przeciwniczką wojny i siłowego rozwiązywania konfliktów. Staramy się z Najlepszym z Mężów wychowywać nasze dzieci w duchu miłości, dialogu i wrażliwości na drugiego człowieka. W związku z tym zwracamy ogromną uwagę na to, co czytają, oglądają, jakimi zabawkami się bawią. W naszym domu nie ma telewizora, a medialne treści, z którymi pozwalamy progeniturze…Continue reading Jak rozmawiamy z dziećmi o wojnie
Jak pączki w maśle
Dla wielu z nas poranek 24 lutego wydał się zupełnie surrealistyczny. W XXI wieku, po doświadczeniach okrucieństw i bezsensu tylu wojen, agresja jednego państwa na drugie znowu okazała się możliwa. I to tak blisko nas, na sąsiedztwie. Ale może to właśnie jest problemem, że żyjemy sobie w naszej dostatniej Europie jak te pączki w maśle…Continue reading Jak pączki w maśle
Gdy w mediach o małżeństwie cicho-sza
Rozpoczął się właśnie Międzynarodowy Tydzień Małżeństwa – społeczna kampania, której celem jest promowanie idei małżeństwa i stworzenie w okresie walentynkowym (7-14 lutego) swoistej tradycji celebrowania tej szczególnej więzi. Nie sposób jednak nie zauważyć, że nie jest to idea warta uwagi w naszych mainstreamowych mediach. A szkoda. Pisze się o tym, co wzbudza emocje Mam nieodparte…Continue reading Gdy w mediach o małżeństwie cicho-sza
Zobaczyć Bożą Twarz – o ikonie Spotkań Małżeńskich
Ikona Spotkań Małżeńskich towarzyszy nam dyskretnie w niemal każdej życiowej sytuacji – jest i w centralnym miejscu naszego domowego życia (tzn. nad stołem w salonie), i w modlitewnym kąciku, gdzie w samotności medytujemy wieczorami. Spoglądam na nią znad garów w kuchni i gdy wyciągam z portfela kartę, by zapłacić za bilet w tramwaju. Wita nas…Continue reading Zobaczyć Bożą Twarz – o ikonie Spotkań Małżeńskich
Miejsce samo się nie zajmie
Znajoma powiedziała mi niedawno, że tegorocznym szczytem hipokryzji naszego społeczeństwa będzie rozkładanie przy wigilijnym stole pustego nakrycia. „O ile jesteśmy pierwsi, by pokazać na instagramie naszą gościnność i otwartość, o tyle, gdy faktycznie w progu naszego domu staje znękany człowiek, zamykamy się na cztery spusty” – dodała. Tradycja Przyznam, że pierwsze, co pomyślałam po takim…Continue reading Miejsce samo się nie zajmie
Przyjdź i poprowadź!
Kiedy wkraczamy w nowy rok liturgiczny w towarzystwie tekstów ostatecznych, przyznam, że zawsze towarzyszy mi pewien dyskomfort. Takie wewnętrzne przekonanie, że niestety jestem człowiek małej wiary. Rozglądam się po tym, co dzieje się na świecie, dostrzegam zmiany klimatu, nieustające podziały, kryzysy, wojny i mam wrażenie, że nie tyle nie mogę zaczerpnąć ducha, co duszę się…Continue reading Przyjdź i poprowadź!
Kłopot z Innym
Rozmawiam ze znajomym o majaczących w oddali Świętach Bożego Narodzenia. W trakcie rozmowy zwierzam się, że kompletnie nie wiem, jak przygotować się na ten czas i że sama myśl o tym, że gdzieś, tam, w lasach mogą marznąć, głodować i umierać ludzie – napełnia mnie całą gamą przykrych emocji i odbiera radość oczekiwania. Na to…Continue reading Kłopot z Innym
Gdy bezsilność przytłacza
Kiedy patrzę na naszą granicę wschodnią, kiedy przysłuchuję się narracji polityków i mediów dotyczącej bieżącej sytuacji społecznej, moim pierwszym, najbardziej dominującym uczuciem jest… bezsilność. Potem pojawia się gniew i złość, a na samym końcu frustracja. Chwast, który zatruwa serce zgorzknieniem i pragnieniem odwetu. Bardzo trudno zatrzymać w sobie te emocje i starać się być dla…Continue reading Gdy bezsilność przytłacza
