Jednym z moich najmilszych wspomnień z dzieciństwa jest widok Babci Czesi krzątającej się po kuchni. Są wakacje, mogę spać do woli, chociaż formalnie jestem „na służbie” (niby laba, ale mam Babci pomagać we wszystkim, o co mnie poprosi). Ale jest jeszcze rano, słońce dopiero przedziera się przez zasłony. Babcia krząta się po kuchni, wyjmuje bochen…Continue reading Dobry jak chleb
Tag: wspólnota
Dzieje się dzieją
W ostatnich tygodniach sporo rozmawiam o modlitwie. A to o wyzwaniach modlitwy osobistej, a to o praktyce modlitwy małżeńskiej, a to o blaskach i cieniach modlitwy rodzinnej. Nie dalej jak na ostatnim spotkaniu wspólnoty kompletnie straciliśmy poczucie czasu, gdy zaczęliśmy się wymieniać wzajemnie doświadczeniami w tym temacie. To była dobra i ożywcza rozmowa, choć dzieliliśmy się przede…Continue reading Dzieje się dzieją
Katechizować językiem życia
W niedzielę wracaliśmy z ferii do domu. W drodze powrotnej trafiliśmy na mszę, podczas której ksiądz w bardzo sugestywny sposób opowiadał o obecności Złego w świecie. Mówił tak, jakby taktyki i sposób działania diabła znał „od podszewki” i jakby wiedza o nich była podstawową treścią konieczną do przekazania wiernym podczas Eucharystii. Zakłócone proporcje Dla jasności,…Continue reading Katechizować językiem życia
Pomaganie męczy!
„Mamo, to jest takie straszne. Dlaczego jest tyle biednych na świecie!!! Proszę, weźcie wszystkie pieniądze z mojej koperty i dajcie tym, co potrafią pomóc, ale skutecznie!” – nasza ośmioletnia córka wpadła do kuchni po przyjściu ze szkoły i nawet nie zdejmując butów, przytuliła się bardzo mocno. Co ją tak poruszyło? Kolejna zbiórka na rzecz potrzebujących…Continue reading Pomaganie męczy!
Czy małżeństwo dziś potrzebuje dopingu?
Otwieram popularny portal internetowy. W dziale lifestylowym naliczam dwa artykuły z rodzaju „wszystko, co musisz wiedzieć o rozwodzie”, kilka fotorelacji z cyklu „kto z kim już nie jest i jak wygląda aktualna miłosna konstelacja gwiazd” oraz parę obarczonych wykrzyknikami leadów ze „zdradą” w tytule. Ach – i jeszcze wieść o tym, że w Poznaniu odbędą…Continue reading Czy małżeństwo dziś potrzebuje dopingu?
Najlepszy sposób na Babcię i Dziadka – zwiąż ich!
Dawno, dawno temu, kiedy ludzie rodzili się na potęgę, ale również na potęgę umierali, świat wyglądał zupełnie inaczej. Było biednie, panoszyły się choroby, wojny, konflikty, społeczeństwem rządziły podziały klasowe, kobiety, dzieci i ryby głosu nie miały, a praca była ciężka ponad stan. Małżeństwa zawierano na ogół nie tyle z miłości, co z potrzeby i nikt…Continue reading Najlepszy sposób na Babcię i Dziadka – zwiąż ich!
Niech „spokojnie” nie znaczy „bezrefleksyjnie”
Stało się. Połowa adwentu za nami. Podobnie jak w poprzednich latach, czuję się zaskoczona. I nieee, wcale nie tym, że oto już tyle czasu upłynęło i do świąt już bliżej niż dalej. Rozglądam się wokół siebie i nie mogę wyjść ze zdumienia, gdzie mnie znów Pan Bóg wyciągnął! Zachodzę w głowę, czy z tej pustyni…Continue reading Niech „spokojnie” nie znaczy „bezrefleksyjnie”
Cud świętej (nie)pamięci
W Święto Babci i Dziadka nie każdy ma okazję odwiedzić nestorów swojej rodziny czy do nich zadzwonić. Wielu z nas dziadków ma już po drugiej stronie. Ale to nie znaczy, że nie możemy świętować czy zrobić im prezentu z tej okazji. Pytanie tylko: jak? Żywi Przede wszystkim muszę przyznać, że nie jestem w stanie poprzedzić…Continue reading Cud świętej (nie)pamięci
Jak dbam o więzi?
Każdego wieczora, gdy klękamy z dzieciakami do rodzinnej modlitwy, przepełnia mnie ogromna wdzięczność za ludzi, którymi Pan Bóg mnie otacza. To dla mnie prawdziwy skarb. Codziennie dziękuję więc za rodzinę, przyjaciół, wspólnoty, znajomych, licznych życzliwych ludzi, z którymi mam okazję wchodzić w rozmaite relacje. Jestem o tym głęboko przekonana, że podstawą mojego poczucia bycia szczęśliwą i błogosławioną jest to, że…Continue reading Jak dbam o więzi?
Lek na covid
Stało się to, przed czym ostrzegali nas wirusolodzy, ale co jakoś łatwo było zbagatelizować, gdy już oswoiliśmy się, że covid-19 wykrywa się dziennie u ok. 200-300 osób. Znaczny wzrost zakażeń spadł więc na wielu z nas niczym kubeł zimnej wody, a atmosfera grozy podsyca różne lęki i obawy. Strachy Każdy z nas przeżywa po swojemu…Continue reading Lek na covid
