2 komentarze

  1. Ppp

    Świetna historia. Nie można jednak nie zauważyć, że Bruna była „oswojona”, przynajmniej przez Panią.
    Nie można zatem porównywać tego przypadku do przyjmowania „nieznanego wędrowca”, w praktyce – bezdomnego. Jest rzeczą naturalną, że tego ostatniego wariantu ludzie zawsze będą się bali i nie można mieć do nich pretensji.
    Pomijając fakt, że po całorocznym użeraniu się z resztą świata, przynajmniej w święta chcemy mieć spokój.
    Pozdrawiam.

  2. enbe

    Miłym akcentem na naszym ostatnim spotkaniu Wspólnoty Sychar było wystąpienie Maryli i jej męża, którzy przyjechali specjalnie, aby zaprosić chętnych do siebie na … WIGILIĘ. Dla zainteresowanych: rzecz dzieje się na Podbeskidziu. Oto tekst zaproszenia:
    Wigilia otwarta

    wigilia, dzień szczególny, w telewizji reklamy szczęśliwych ludzi, czy u Ciebie też tak jest?
    czy może masz wtedy dołek i myślisz jak przetrwać ten czas, kolejną kolację:
    utarty, skostniały schemat , bo tak trzeba-wypada, bo tradycja, bo rodzina, no i bo co ludzie powiedzą jak nie będę robić dobrej miny.
    Uważam, że mamy prawo do Świąt radosnych dla nas samych, bez patrzenia na to co wypada i ludzie powiedzą.

    Jeśli chcesz przełamać rutynę, masz ochotę na spontan, na luz przyjdź do nas na wigilię!

    1.wigilia: czyli od rana, powiedzmy 9 / zamiast się smucić w samotności, posmuć, pożartuj z nami, lub pomóż w kuchni /do północy, bo Pasterka

    2.nie ma grafika, możesz być na chwilę lub cały czas, to jest nasze i Twoje święto

    3.przynieś ze sobą ulubione danie / wigilia składkowa, co kto przyniesie, to będzie

    4.przyjdź ze swoim humorem, złym czy dobrym, nieważne, wyrzuć krawat/ jest nie wygodny

    5.spotkanie bezalkoholowe

    6.dzieci mile widziane

    7.zwierzęta nie/ sprawdzałam/ i tak nie mówią

    Nie byłeś jeszcze na takiej imprezie? to przyjdź i zobacz czy warto.

    My byliśmy na takim chrzcie , przyszło dużo nie znających się osób, część siedziała inni stali czy bawili się z dziećmi, na stołach było dużo fajnych rzeczy, każdy mógł się wygadać i wspominamy tą szczerą atmosferę do dziś…

    kontakt: fb Maryla Wolan t.502167354

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *