30 minut. Tyle siedział u nas ksiądz „po kolędzie„ w tym roku. I nie dlatego, że mieliśmy jakieś szczególnie dramatyczne sprawy do poruszenia albo że jesteśmy znajomymi, bo prawda jest taka, że praktycznie się nie znamy. Ksiądz M. widuje nas tylko od czasu do czasu w kościele parafialnym. „Od czasu do czasu”, ponieważ co niedziela bywamy…Continue reading Po kolędzie
Tag: kolęda
Po kolędzie
W sobotę przyjmowaliśmy kolędę w domu. Tak się przypadkiem złożyło, że w tym samym dniu umówiliśmy się na kolędowanie z Przyjaciółmi. Zapowiedziało się kilkanaście osób, część z małymi dziećmi. Z doświadczeń poprzednich lat wiedzieliśmy, że będzie to kapitalny, ale jednocześnie gwarny, tłoczny i głośny czas. Warunki niekoniecznie sprzyjające rozmowie z księdzem, którego się ledwo zna.…Continue reading Po kolędzie
