3 komentarze

  1. matka

    Nie zgadzam się ze zdaniem terapeuty, że ,,właściwie 99% naszych problemów w życiu dorosłym wynika z tego, czego doświadczyliśmy w dzieciństwie”. Dzieciństwo ma wpływ na nasze dorosłe życie, ale nie przeceniajmy tego wpływu i nie obwiniajmy lub usprawiedliwiajmy wszelkich niepowodzeń i problemów traumatycznym nawet doświadczeniem. Każdy jest odpowiedzialny za swoje życie i każdy musi je przeżyć sam. Oczywiście, jeżeli w środku jest jakieś paskudztwo z dzieciństwa, to trzeba to uporządkować, często przy pomocy specjalistów. To nieodłączny element różnych programów terapeutycznych typu ,,12 kroków”. Zrobić to raz a dobrze i nie taplać się we własnym bólu ciągle rozdrapywanych ran. To uzależnia i zakłamuje rzeczywistość, bo za wszystko jesteśmy w stanie obwinić dziecięcy ból np. samotnego przedszkolaka, który pamiętamy do dzisiaj.

  2. ula

    świetne porównanie – tak chyba właśnie jest z tą Bożą miłością do swoich dzieci. dziękuję za dobry artykuł!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *